Nowoczesne miasto bez taksówek? Nie może być

klasa aut na taxiKlimatyzacja w samochodach osobowych to już niemal standard, na szczęście to samo tyczy się taksówek i to już od dłuższego czasu. Taksówki to zazwyczaj bardziej luksusowe samochody, wyższej klasy niż te, którymi j

Dodane: 29-09-2016 10:44
Nowoczesne miasto bez taksówek? Nie może być Lot samolotem to coraz częściej norma, ale czasami jest kłopot z przedostaniem się na samo lotnisko. Dlatego warto posiadać telefon na i nie martwić się jak dotrzemy na odprawę.

Wysoka klasa aut na taxi

Klimatyzacja w samochodach osobowych to już niemal standard, na szczęście to samo tyczy się taksówek i to już od dłuższego czasu. Taksówki to zazwyczaj bardziej luksusowe samochody, wyższej klasy niż te, którymi jeździ przeciętny zjadacz chleba. Ma to swoje uzasadnienie, ponieważ podróż za którą płacimy powinna być w jak najlepszych warunkach, a takie warunki zapewniają właśnie auta wyższej klasy.

W szeregach taksówkarskiej floty raczej nie zauważymy aut typu hatchback czy niskiej klasy sedan, a o SUV-ach nie wspominając. Coraz więcej taksówek przeznaczonych na dalekie podróże to na prawdę luksusowe i bogato wyposażone auta. Podgrzewane siedzenia, przyciemniane szyby, wyposażone w nawigację i inne udogodnienia. Daleka podróż w takich warunkach z pewnością będzie bardziej warta swojej ceny niż w gorszym aucie.


Jeżeli lecisz na granicę...

Lecąc za granicę drogą powietrzną nie zawsze mamy pod ręką kogoś, kto mógłby nas podrzucić na lotnisko. Jazda własnym samochodem i zostawienie go na parkingu lotniskowym to chyba jeden z najgorszych i najdroższych pomysłów.

Pozostaje jechać transportem zbiorowym, albo zamówić kurs taksówką. Możemy być pewni, że autobus nie będzie jechał dokładnie o godzinie, która umożliwi nam znalezienie się na odprawie o czasie. Należy też pamiętać, że autobusy lubią się spóźniać, a zawsze może być tak, że nie będzie miejsc. Problem może pojawić się też z bagażem, czego nie można powiedzieć o podróżowaniu taksówką.


Uber - o co tyle krzyku?

Ostatnio całkiem głośno było o aplikacji Uber. Nagłówki krzyczały już z daleka - że rewolucja, że postrach korporacji taksówkarskich, że wreszcie słynny na całym świecie Uber wchodzi nad Wisłę (w sumie to dosłownie, bo usługa póki co dostępna jest tylko w Warszawie). O co tyle krzyku? Aplikacja działa całkiem prosto - w teorii każdy kierowca może oferować przejazdy, co poprawia konkurencyjność na rynku i daje możliwość dorobienia. Niektórzy bardzo sobie Uber chwalą, niektórzy bardzo na niego narzekają. Klienci dostają niższe ceny, ale za to za kółkiem nie siedzi profesjonalny taksówkarz, samochód też nie musi być w perfekcyjnym stanie technicznym. Krotko mówiąc - jest to pewne ryzyko, ponieważ Uber żadnej odpowiedzialności na siebie nie bierze. Co, by jednak nie mówić, wzrost konkurencyjności jest zawsze zjawiskiem pozytywnym dla klientów, nie ma więc co narzekać. Można też sobie bez problemu dorobić, ponieważ to od ciebie zależy w jakich godzinach chcesz oferować przejazd i w każdej chwili możesz po prostu zrezygnować. Czy Uber sprawdzi się w naszym kraju? Z czasem się okaże.



© 2019 http://nowak-agroturystyka.wielun.pl/